Nie jest to żadną nowością, iż w Internecie upatruje się wielkiej siły. Polscy politycy dojrzeli do tego, by zacząć wykorzystywać portale społecznościowe w kampaniach wyborczych. Po ostatnich wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych okazało się, że fakt, iż Barack Obama zdecydował się na promocję w Internecie za pomocą takich serwisów, jak Twitter czy Facebook, pozwoliło mu dotrzeć do najmłodszych wyborców. Także firmy promują się wykorzystując reklamę społecznościową. Firmy takie jak Coca-Cola czy skup aut Wrocław. Sojusz Lewicy Demokratycznej jest obecny na ponad dziesięciu portalach, w tym na tych najważniejszych – Blip, Twitter, Facebook, YouTube, Vimeo. Fenomen tych portali polega na tym, iż szybko nawiązuje się kontakt między ludźmi, dając im również miejsce na własne wypowiedzi – dzięki temu możliwy jest dialog, co w wypadku polityki nie pozostaje bez znaczenia. Jeśli politycy będą konsekwentni i będą używać regularnie tych narzędzi, istnieje duże prawdopodobieństwo, że zgromadzą wokół siebie silny, zaangażowany oraz zmobilizowany elektorat. Jednak jeśli aktywnośc będzie wzrastała tylko w okolicach wyborów – żaden Internauta nie przywiąże się do żadnego polityka na dłużej.
- Polityka a portale społecznościowe
- Rewolucja Twittera
- Dzieci w Internecie
- Użytkownicy serwisów społecznościowych
- Dlaczego portale społecznościowe są modne?
- Pożyczki społecznościowe bez bankowych formalności
- Portale społecznościowe dla wszystkich
- Randkowe nie są już powodem do wstydu
- Siła portali społecznościowych
- BARDZO LUBIĘ INFORMOWAĆ PRZYJACIÓŁ
- Informacje o Blogu